Śmierć rowerom?
Jakiś gościnnie i bez cenzury:
Teresa wyciągła mnie na marsz równości. W Krakowie. Oczywiście, ponieważ nie jest łatwo wprowadzić mnie w stan euforii (a do aktywistów – jakichkolwiek - się nie zaliczam), odmówiłem stanowczo paradowania w policyjnym kordonie. Stać mnie jednak było na poświęcenie się z miłości, jakie okazałem wędrując wzdłuż kordonu od placu Wolnica do Rynku Głównego.
Nie mogłem się nadziwić, bo u mnie we wsi tego ni ma, że grupę około 800-1000 osób musi prowadzić przez miasto 300 policjantów (większość z tarczami, ochraniaczami na nogach i rękach, o kaskach na łbach nie wspominając) i 100 strażników miejskich. Wyglądało to tak, jakby uczestnicy marszu byli skazańcami prowadzonymi przez konwój.
- Teresa – mówię do Teresy – to jest bez sensu, wygląda idiotycznie.
- To ty jesteś idiota – Teresa mi na to. – Mogą ich w każdej chwili zaatakować! Ale chyba w Krakowie do tego nie dojdzie – dodał Teresa.
- No co ty – teraz ja – przecież w Krakowie są silni narodowcy.
- E… - błyskotliwie, z właściwą sobie elokwencją zapodał Teresa.
Przeszliśmy paralelnie z marszem całą Grodzką spoglądając na niektórych przystojnych policjantów. Teresę najwyraźniej kręcili ci z długimi pałkami… No cóż, Tereso, przepraszam. Kiedy znaleźliśmy się na Rynku, zaczęło padać, więc przystanęliśmy pod parasolem jakiejś knajpy. I zauważyliśmy narodowców (okazało się, że w liczbie ok. 150), którzy reklamowali hulajnogi w miejsce rowerów. Niby dlatego, że rowery mają pedały. Ciekaw jestem ilu narodowcom przekonania zabraniają jazdy na rowerze. Pewnie samochodów (z trzema pedałami) też nie używają. Policja sprawiła się dobrze: lała wodą, biła pałkami, przewracała na chodnik, użyła gazów (łzawiących).
I tak oto pokojowa manifestacja seksualności (pedały i lesby chcą być traktowani zgodnie z Konstytucją RP, co wciąż, choć już 66 lat po wojnie, nie udaje się w naszym kraju żadnej władzy), zamieniła się w bijatykę policji z grupą ograniczonych ćwoków. Tym ostatnim dała satysfakcję zaistnienia i pobicia przez policjantów. Gejom, lesbijkom i osobom ich wspierającym nie dała nic, poza pokazaniem się. Zastanawiam się, czy tędy powinna prowadzić droga? Myślę, że w tym przypadku, ulica nie jest najlepszym miejscem do załatwiania spraw równości ludzi. Jakie więc powinno być to miejsce?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teresa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teresa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 maja 2011
czwartek, 24 lutego 2011
Zdanowska, Tomaszewski, szkoły i dziury
P O
ieprzyć bywateli
Prasa doniosła ostatnio, że prezesem spółki miejskiej ZWiK została niejaka Włodzia Tomaseska, czyli "znany i lubiany" w naszym środowisku Włodzimierz Tomaszewski. Zadecydowała o tym pani zdanowska, którą licznie tu obecne koleżanki zechciały wesprzeć swoimi głosami w wyborach.
Z wydarzeń ostatnich dni - pani zdanowska zadecydowała również o tzw. "oszczędnościach" na edukacji. Chodzi o zamknięcie części łódzkich szkół, bo są "nierentowne" i uczy się w nich za mało dzieci, a najrentowniejsze są takie szkoły, gdzie w klasach jest po 40 uczniów, więc te mniejsze trzeba zamknąć. Jest to ewidentna "oszczędność", gdyż wydawanie pieniędzy na edukację czy naukę jest, jak wiemy, zbędne.
Azazelowi, danielowi, Jakisiowi, Teresie i Gejowskiemu gratuluję dokonanych wyborów :)
Jednocześnie uprzejmie zawiadamiam, że od wyborów upłynęły już prawie 3 miesiące, a w łódzkich ulicach nadal są dziury. Zapraszam np. na ulicę Wieniawskiego celem potwierdzenia powyższego.
Zaiste - głosowanie na Partię "Pieprzyć Obywateli" było świetnym wyborem. Gratuluję cooleżankom takiego wyboru.
autor: Metka Boska
[tytuły: Teresa]
ieprzyć bywateli
Prasa doniosła ostatnio, że prezesem spółki miejskiej ZWiK została niejaka Włodzia Tomaseska, czyli "znany i lubiany" w naszym środowisku Włodzimierz Tomaszewski. Zadecydowała o tym pani zdanowska, którą licznie tu obecne koleżanki zechciały wesprzeć swoimi głosami w wyborach.
Z wydarzeń ostatnich dni - pani zdanowska zadecydowała również o tzw. "oszczędnościach" na edukacji. Chodzi o zamknięcie części łódzkich szkół, bo są "nierentowne" i uczy się w nich za mało dzieci, a najrentowniejsze są takie szkoły, gdzie w klasach jest po 40 uczniów, więc te mniejsze trzeba zamknąć. Jest to ewidentna "oszczędność", gdyż wydawanie pieniędzy na edukację czy naukę jest, jak wiemy, zbędne.
Azazelowi, danielowi, Jakisiowi, Teresie i Gejowskiemu gratuluję dokonanych wyborów :)
Jednocześnie uprzejmie zawiadamiam, że od wyborów upłynęły już prawie 3 miesiące, a w łódzkich ulicach nadal są dziury. Zapraszam np. na ulicę Wieniawskiego celem potwierdzenia powyższego.
Zaiste - głosowanie na Partię "Pieprzyć Obywateli" było świetnym wyborem. Gratuluję cooleżankom takiego wyboru.
autor: Metka Boska
[tytuły: Teresa]
Subskrybuj:
Posty (Atom)