sobota, 22 listopada 2014

Na Teresy półroczną milkliwość...

Na Teresy półroczną milkliwość...

Odkąd Teresa hojnie rozdała relikwie
Jej odświętności nimb blednie i niknie,
a Jej przyjaciół pęki
dręczone są przez lęki,
że ich wszystkich spuściła po brzytwie...


... napisała Haxa.

I co ja mam napisać? Przesiadłem się na Facebook. Tam wystarczy rzucić zdaniem i po sprawie. Na blogu trzeba się bardziej wysilić, czyli mieć więcej czasu.
Facebook daje szanse na większą interaktywność. Każdy może wyrazić swoje zdanie używając kilku słów, albo zaledwie lajkując, inni dołożą i tworzy się mniej lub bardziej spójna wypowiedź zbiorowa.
Chyba też zniechęciłem się do anonimowości, która była podstawą bloga odświętnej Teresy. Wszyscy są anonimowi, nie wiadomo kto jak wygląda, nie tworzy się żadna zbiorowość. Jeśli wrócę do bloga, to będzie to nowy blog pod imieniem i nazwiskiem, a nie najbardziej nawet atrakcyjnym pseudonimem.

Czy "nimb blednie"? Pewno tak, nieobecni stają się najwyżej składnikiem pewnej mitologii. Czy "spuściła po brzytwie"? Nie, nie spuściła. Po prostu oddała się swoim prostym przyjemnościom, a że inni ich nie podzielają, to cóż na to poradzić.

poniedziałek, 26 maja 2014

Czarne chmury

Living Dead

Na obrazku rozprzestrzenianie się zarazy.

Wybory do PE
 
W 2004 roku mazowieckie było opanowane przez Samoobronę, a południowy wschód przez LPR. Warszawę opanowała PiSda. Reszta kraju to wygrana PO.
W 2009 miejsce Samoobrony i LPR zajęła PiSda, odpuściła za to w Warszawie.
Po wynikach wyborów AD 2014 widać, że obszar skażony stale się powiększa.  


Z punktu widzenia moich życiowych interesów nie widzę szczególnej różnicy między pomarańczowym (PO), a niebieskim (PiSda). PO nie da, a PiS nie da też.

Z Millerem Leszkiem, PZPRowskim dinozaurem, który zapragnął beatyfikować reżimowego łajdaka na okoliczność jego zejścia akurat w dniu wyborów do PE, brzydzę się. To partyjna hiena, gotowa jeść resztki (epizod z Samoobroną) byle tylko trwać. Bezideowość tego pacykarza jest najbardziej szokująca wśród polskich polityków. On też nie da, a jeśli już coś obieca, to potem poświęci na ołtarzu własnych interesów.

PSL to grupa nieudaczników, którzy trzymają się przy aktualnej - obojętne jakiej - władzy, bo do niczego innego się nie nadają. Wieś na nich głosuje, bo inne partie nie są zainteresowane takim ochłapem. Z całym szacunkiem dla mieszkających poza miastami. Po prostu nie mają oni innego wyboru, z czego PSL skwapliwie korzysta.

Ruch Palikota, obecnie Twój Ruch, a w połączeniu z Kwaśniewskim i Kaliszem Europa Plus stał się niewyrazisty. Do tego jeszcze intelektualnie miałki To nie jest polityka, to nie jest nawet działalność społeczna. To jest działanie spontaniczne bez jakiegokolwiek określenia czego chcą, dokąd dążą, jak muszą działać. Sposobem działania przypominają PiSdę. "Jak zdobędziemy władzę, to nastanie powszechna szczęśliwość". Palikot jest politykiem-amatorem, raczej się bawi, niż potrafi konsekwentnie działać. Porwał ludzi dając im nadzieję na rozbicie układu... którą skutecznie roztrwonił. Czy da? Jakby mógł, to by dał. ale nigdy nie będzie mógł przy takim sposobie działania.

Odrzuty jak Solidarna Polska i Polska Razem można pominąć milczeniem.

Znaczącą siłą, dzięki retoryce swojego fuhrera i ewidentnym zapotrzebowaniu na taką demagogię wśród młodych i zawiedzionych, stała się Nowa Prawica.

Ostateczne wyniki: PO - 32,13%, PiSda - 31,78%, SLD - 9,44%, NP - 7,15%, PSL - 6,8%, Solidarna Polska - 3,98%, Europa Plus - 3,58%, Polska Razem J. Gowina - 3,16%, Ruch narodowy - 1,4%.

Razem 99,42% jeśli dobrze policzyłem. Z czego tylko 3,58% (Europa Plus) to ci którzy bezwarunkowo wspieraliby w PE nasze dążenia.

Tymczasem Europa Plus uzyskała gorszy wynik niż ziobryści!

Moim zdaniem to efekt bzdurnego doboru kandydatów i braku celu. Gdyby Europa Plus postawiła tylko na jednego konia: zawalczymy w PE o związki partnerskie dla Polaków mieliby z 7%.

Po takiej obietnicy zrobiłbym wszystko, by w wyborach wziąć udział. Przyznaję się, nie głosowałem. Godziny mojej pracy prawie się pokrywają z godzinami pracy urzędu, gdzie miałem się starać o karteczkę umożliwiającą głosowanie w dowolnym miejscu. Niestety dzięki łódzkim korkom nie miałem najmniejszej szansy, by ową karteczkę zdobyć, a do Łodzi nie dałem rady dojechać w godzinach głosowania.

Czy Wy też byście zagłosowali mając taką obietnicę?

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Bestiarium

Kobieta z brodą

Dzisiejsze spotkanie w gronie tęczowym wypełnione było muzyką. Nie zabrakło dyskusji o "Sekretach Watykanu" z TVN24, ale przeważyła jednak muzyka. Najnowsza Cher mnie nie zachwyciła; około 70 lat i śpiewać jak Lady Gaga!?

Metka urzeczony był "Dernière Danse" w wykonaniu pieśniarki Indila
a jeszcze bardziej wykonaniem Daniel Loeillot
Najlepsze chyba wrażenie zrobił Kállay Saunders reprezentujący Węgry na Eurowizji AD 2014

Jednak clue wieczoru był/była Conchita Wurst (po polsku Konczita Kiełbasa) reprezentująca Austrię, a osobiście prezentująca się jak poniżej:
Ja nie krytykuję, jednak kreacja idzie już tak daleko, że pogrążamy się w absurdzie.

wtorek, 25 marca 2014

Totalny atak...

dżender

"YMCA" Village People wędruje pod strzechy, a konkretnie do przedszkoli #kubuś #witaminy #abc witaminowe. Czy młodszemu pokoleniu, choć pewno nie temu przedszkolnemu, "YMCA" też kojarzy się z gejowską subkulturą?


Poślica Pawłowicz w ławach poselskich się przelewa!!!

Poniżej wersja trochę nudna, ale męska i z tekstem.

Dla chętnych: wyszukajcie najbardziej pojechane teledyski z "YMCA"; takie "najwięcej witaminy mają faceci".