czwartek, 13 września 2012

Czateria na Interii II

Seksualny dyskont II

Nie rzucam się na użytkowników, niczym elegancko rozłożone towary na dyskontowej półce, cierpliwie czekam na zgłoszenia umilając sobie czas lekturą komunikatów na kanale ogólnym. Jest tam stały zestaw bywalców piszących ciągle te same teksty fatalną polszczyzną. Większość szuka chętnych do cyberseksu przez Skype, swojsko zapisywany jako "skejp", "skeyp" lub "skajp", nigdy w oryginalnym brzmieniu. Wielu dobrało sobie nick niewskazujący skąd klikają, więc na kanale ogólnym następuje doprecyzowanie.

Do czatu zaprosił mnie "Lodz_marker". Nie wiem, co ma oznaczać ten "marker" - nieznane marki zawsze kuszą swą nowością i niedoprecyzowaniem oferty - ale się zgadzam. On zagaja "czesc" - typowo bez dużych liter i znaków diakrytycznych. Płynną polszczyzną odpowiadam "Cześć"... i na tym nasza konwersacja się kończy. Ale są już następni.
Lodz_22 pisze "witam", a iii:ooo zagaja "hej". O dziwo nikt nie rzucił "cze", albo od razu nie zażądał doprecyzowania hasłem "opis".

Padają kolejne kwestie:
Pytanie: "kogo szukasz, ile lat?"
Odpowiedź: "już od 20 lat wyłącznie fajnych gostków" - żartuję sobie, udając, że nie zrozumiałem pytania
Ale gostek nie ma poczucia humoru i kończy rozmowę.

P: "ja tomek, 29 lat"
O: "ja Józef, 63 lata"
P: "mhm, kogo poszukujesz w sieci?"
O: "złotej rybki"
P (a właściwie pożegnanie): "ja jestem srebrną, pa" - co kończy nasz przelotny romans.

P: "kogo szukasz? ile masz lat?"
O: "ja się mogę dostosować, a ile chciałbyś żebym miał?" - rzucam starym i oklepanym tekstem, co niestety nie znajduje zrozumienia u rozmówcy.

No dobra, dość zabawy, ja tu przecież w innych celach jestem.

Rzut okiem na kanał ogólny: "Budowlańca szukam" - każdy dyskont poza oczywistą ofertą ma też towary nierzadko zaskakujące. Gdyby to było na innym kanale pewno bym pomyślał, że chodzi o kogoś do prac budowlanych, jednak wiem, że chodzi o zgoła inne prace. Osobie pytającej "Kto zakłada damskie ciuchy w Wawie?" już nawet miałem ochotę odpisać, że całe rzesze kobiet, skoro nie wie, ale to też nie o to przecież chodziło.

c.d.n.

Kolejne części:
Czateria na Interii
 Czateria na Interii II
 Czateria na Interii III
Czateria na Interii  IV
 Czateria na Interii V
 Czateria na Interii VI

Prezes sądu w Gdańsku

Ryszard Milewski, czy sprzedawca z rynku

Cytaty z rozmowy z reporterem TVN24 - niezmanipulowane, oddające wiernie sposób wysławiania się prezesa sądu w Gdańsku

"Mamy kontrol z Poznania" - a winogron pewno staniał

"Sekretarka przełancza" - takim specjalnym "przełancznikiem"?

"to som rozmowy" - no som, som

Taki prezes, to jacy tam są sędziowie? Ich poziom wiedzy prawnej odpowiada poziomowi znajomości języka polskiego?

środa, 12 września 2012

Czateria na Interii

Seksualny dyskont I

Środek tygodnia południe, na czaterii jest 8779 osób w 244 pokojach. W pokojach regionalnych jest 2822 osób, w towarzyskich 2771 osoby, w erotycznych 2756 osób, pozostałe to nic nieznaczący plankton.

Największym pokojem wśród towarzyskich jest pokój Gay (747), kolejny (30 latki) jest daleko w tyle z 344 osobami, a brąz ma pokój "Po 40-tce" - 326 osób.
Na czacie erotycznym roszada: I miejsce "SEX-kamerki" - 742, II miejsce "SEX - po 30" - 306, III miejsce "SEX - po 40" - 276. "SEX - Gay" dopiero na V miejscu (241), za "SEX - po 20" (273).
W pokojach regionalnych przodują Katowice (314), za nimi Kraków (241) i - niespodzianka - Łódź (193). Warszawiacy (111) ciężko pracują na swój stoliczny styl życia i pewno dlatego są dopiero na piątym miejscu, za Wrocławiem (156).

Tyle statystyki, żeby dać jakieś tło. Zaznaczam, że odŚwiętna Teresa na czaterię towarzyską (bo niby po co na inne) zagląda rzadko, ale nie stroni, a robi to zarówno w celach naukowych, jak i bardziej przyziemnych.

Swojego czasu Interia wydzieliła czaty erotyczne, gdzie wchodzący deklarują, że mają skończone 18 lat. Jest to czysta obłuda, bo nikt tego nie weryfikuje, ale firma może się w ten sposób bronić przed oskarżeniami o umożliwianie deprawacji nieletnich. Na kanale towarzyskim GAY ten podział raczej się nie przyjął. Interia usiłowała trochę moderować wyrzucając użytkowników o co bardziej oślizgłych tekstach, ale raczej odpuściła stąd teksty na kanale ogólnym w rodzaju "oddam się za kasę", "kto ssał pałę napakowanego ojca", "zrucham dupę podstarzałemu pedałowi", "walonko na skype ze starszym panem w wieku od 30 do 50", "niucha ktoś majty", "lubię spijać spermę swoją", "kto się spuści mi do ust" (teksty spolszczyłem).

Będąc kobietą renesansu niczym Magda Gessler (de domo Ikonowicz), która gotuje, maluje, nie śpiewa, deklaruję się jako "LodzU" - wskazując tym samym lokalizację i uniwersalność w podejściu do rozmówców. W nicku z premedytacją nie podałem wieku, żeby zachęcić do siebie wszystkich, a nie tylko koneserów.

c.d.n.

Kolejne części:
Czateria na Interii
 Czateria na Interii II
 Czateria na Interii III
Czateria na Interii  IV
 Czateria na Interii V
 Czateria na Interii VI

poniedziałek, 10 września 2012

Tomasz Lis na żywo

Aż oczom własnym nie wierzę

Właśnie zaczął się program Tomasza Lisa, z czyim udziałem? Z udziałem m.in. Janusza Korwin-Mikke. Już nawet nie kpię z tego intelektualnego outsidera. Skandalem jest, że w abonamentowej telewizji (TVP2) pokazuje się ludzi, których najwyżej powinno się wstydliwie pomijać.

Kogo z kim zestawiać?! Kim jest Janusz Korwin-Mikke, który potrafi jedynie wypisywać absurdalne teksty na swoim blogu?!

A co robi Lis? Pokazuje to indywiduum, jakby było kogo słuchać i oglądać.

Paraolimpiady nie pokazali, ale paraintelektualistą nas epatują.