czwartek, 30 stycznia 2014

Metka w ogloszeniowym szale


Co łączy VW CC z TIRem...

Dziś. Tj. 28.01. Teatralna. Punkt 22.oo Odszedłeś nagle. Dyskretna akcja w szatni.

Akcja w szatni musiała być naprawdę silnym przeżyciem dla tego teatromana, skoro odszedł tak nagle. Spieszmy się kochać ciotki-intelektualistki, tak szybko odchodzą.

Sklep Zorba zywiec czy to spojrzenie cos znaczyło?:):):) fajna chudzina z Ciebie:)

Tak, znaczyło: „Pan, daj na szczura, daj na szczura...”.

Hej kierowco beżowego VW CC przy pałuckiej. Patrzyłeś jak w słup. Chętnie Cię poznam.

Bo to był słup, koleżanko, a ten kierowca już nikomu nie odpisze – niestety...

te kilka spojrzeń w "restauracji" dziś niedaleko SkyTower,,, podobałeś mi się wysoki typku w pikowanej kurteczce. jaki miałem sweter?

Hm, no taaaki różowy, z takim przeszyciem niesymetrycznym od zaszewki na poszewce, Jezu, zabiłabym za takie przeszycie, a do tego cekiny, piórka na bufkach, mereżka w melanżyk, no i te śliczne frędzelki, kochaniutka – jak z obrazka, gdzie ci taki słitaśny ciuszek uszyli. Poznamy się? Tylko ja to męska jestem i takich też szukam, cioty precz!

widzialem cie dzis tj 28.01 w autobusie 167 jadacym do gdanska, wysiadles przy kosciele, ja mialem czarna torbe nike a ty stales w "przegubie"…daj znac:)

Skoro wysiadł przy kościele, to raczej interesują go mężczyźni w wieku do 5 lat. Gazet lala nie czytasz?

Witam, widziałem Cię wczoraj (27,01) w galerii Krakowskiej [...]. Puściłem Ci oczko, po czym pokazałeś mi środkowy palec (Stąd zwróciłem uwagę na tatuaż) Odezwij się :)

Kotku, a ten środkowy palec to oznaczał Twoim zdaniem „może wspólna kawusia w leniwy niedzielny poranek”?. Może jakieś korepetycje z komunikacji niewerbalnej?

Widzieliśmy się w ostatnią sobotę 25 stycznia wieczorem w pociągu Szczecin - Olsztyn. Byliśmy sami w przedziale. Ja wysiadłem wcześniej, Ty jechałeś dalej.

No właśnie, ty jechałeś dalej, Romeo, zamiast rzucić się za mną z okna z okrzykiem: „jesteś miłością mojego życia!!!”. Jak mogłeś jechać dalej na jakiś nieistotny pogrzeb matki (i tak była stara), zamiast wyznać mi miłość i oddać się cielesnym igraszkom.

Pracujesz w sklepie na czubach robie czasem.u ciebie zakupy a dzis byles u mnie w pracy i nie poznales mnie na poczatku jesli jestes nasz i zagladasz tu to skojarzysz napewno. Odezwij sie bo chetnie bym Cie poznal z innej strony niz jako kient :-) w odpowiedzi podaj gdzie ja pracuje

No na Wydziale Filologii Polskiej uniwersytetu to raczej nie pracujesz, skarbie. Swoją drogą – jak on wytrzymuje w tej pracy stojąc 8 godzin „na czubach” i jeszcze obsługując klientów tak kapryśnych, że chcą go poznawać „z innej strony”, zamiast po prostu coś kurwa kupić?

Ja 25 181 77 17 doswiadczony Master bez jakichkolwiek oporow, szuka totalnie ulegle kurwy do 35l otwarte na hard sluzbe! Tylko total ulegle scierwa!

Dziękuję, postoję.

Chciałbyś mieć ekstra wymasowany punkt G? A może lubisz być fistowany? Płytko? Głębiej? Maksymalnie?

No dobra, przyznam, że „maksymalnie” mnie zainteresowało. Czy to oznacza, że wkładając rękę w pupę możesz wymienić mi plombę w górnej lewej trójce?

Cwel szuka Pana który go wytresuje. Chcę służyć swojemu Panu nago, pis, kary cielesne

Skarbeńku, jak będzie PiS, to wszystkie będziemy nago i po karach cielesnych. Już ci to katole załatwią.

Chętnego do lizania pena i dupy po całym dniu.

Kurwa, cioty to się skumpe zrobiły. A może byś sobie po prostu prysznic wzięła, skąpa krowo?

Rozjechana, pojemna męska dziura, szuka aktywnego skórzaka/gumowca, który rozwali ją jeszcze bardziej.

Kochana, zapraszamy do Łodzi. Tu jest dużo autostrad. Ubierz się na czarno, stań na autostradzie, pochyl się i czekaj na rozpędzonego TIRa. Spotkanie z nim zapewni Ci niezapomniane przeżycia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)