środa, 22 lutego 2012

Kulturalnie

Prywata

Na blogu wiadomo którym o "Żelaznej damie", "Sponsoringu" i "Hiszpańskich fascynacjach". Oczywiście tylko dla zainteresowanych.

2 komentarze:

  1. Dramat o niedomykającej się lodówce, niestety, też zaliczyłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zachęcam do refleksji na niewymienianym z nazwy blogu. Mogę na to liczyć?

      Mamy do czynienia z "society correctness", czyli po polsku "towarzystwie wzajemnego macierzyństwa". "Sponsoring, czyli historia o niedomykającej się lodówce" to nie dramat społeczny, tylko hipokryzja towarzyska.

      Usuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)