środa, 21 marca 2012

Odwolanie Zdanowskiej ciąg dalszy

Ofiary manipulacji

Pod notką “Bydgoszcz, Łódź, Zdanowska” pojawiają się kolejne komentarze. Anonimowi i Metka Boska straszą zamieszaniem jakie wprowadzi odwołanie Zdanowskiej i wstrzymaniem różnych inwestycji.

Metka pyta czemu jestem cały za odwołaniem Zdanowskiej.

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Tajemnicą poliszynela jest, że Hannę Zdanowską zadanie przerosło. Wyrosła na czołową postać łódzkiej PO wsparta przez Cezarego Grabarczyka i musiała pchać się na prezydenta miasta. Jakie ma przygotowanie do kierowania miastem? Poczytajcie tu. W życiu zawodowym prowadziła działalność gospodarczą i była dyrektorem biura Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej. “Dyrektorem biura” (!), nie mylić z dyrektorem całej instytucji, równie dobrze można by powiedzieć, że była tam asystentką prezesa. Karierę samorządową zaczynała po to, by zawsze ją szybko kończyć. Cytat z wiki:

“W 2006 uzyskała mandat radnej Rady Miejskiej w Łodzi, w styczniu 2007 zrezygnowała z zasiadania w niej w związku z powołaniem na stanowisko zastępcy prezydenta miasta ds. związanych z edukacją, sportem, a także funduszami unijnymi. W 2007 została wybrana do Sejmu (…)”

Podsumujmy:
- wybory w 2006 roku były 12 listopada,  8 stycznia 2007 już radną nie była. Jej kariera radnej trwała nieco ponad 1,5 miesiąca.
- wybory do sejmu były 21 października 2007 roku, czyli zastępcą prezydenta za przeproszeniem Kropiwnickiego ds. związanych z edukacją, sportem, a także funduszami unijnymi była nieco ponad 9 miesięcy.

Ktoś z Was chce mi wmówić, że jako prowadząca działalność gospodarczą, asystentka prezesa i działaczka samorządowa z 11 miesięcznym stażem nauczyła się czegoś o mieście i kierowaniu nim?

To równie dobrze ja mógłbym zostać prezydentem Łodzi, a staż samorządowy, o czym nie wszyscy wiedzą, mam dłuższy.

A może ma niebywałą umiejętność dobierania sobie ludzi, którzy wspierają ją tam gdzie jest za krótka (czyli w każdym aspekcie)?

Popatrzmy zaczynając od wiceprezydentów:
Pierwszy Wiceprezydent Marek Cieślak – działacz polityczny Kongresu Liberalno-Demokratycznego, AWS, PiSdy, PO – dokładnie w tej kolejności. Nie dostał dość głosów w wyborach samorządowych w 2010, to dostał od Zdanowskiej stanowisko.
Wiceprezydent Radosław Stępień – człowiek Cezarego Grabarczyka, specjalista, który nigdzie nie zagrzał miejsca.
Wiceprezydent Agnieszka Nowak – niedostępna na wiki polonistka, która prywatnie nie lubi Zdzisława Jaskuły, to obcięła dotację na Teatr Nowy bez podania powodów.
Wiceprezydent Krzysztof Piątkowski – zasłynął kampanią na rzecz eliminacji reklamówek jednorazowych.

To tuzy intelektu pierwszej linii u Hanny Zdanowskiej. Następnie mamy dyrektorów wydziałów. Nie wymienię wszystkich, ale co ciekawszych.

Wydział Kultury – Jakub Wiewiórski – wcześniej dziennikarz łódzkiego oddziału "Gazety Wyborczej"
Wicedyrektor w biurze rozwoju przedsiębiorczości i obsługi inwestora - Paweł Domarecki, dotychczas publicysta ''Dziennika Łódzkiego''.
Biuro Informacji i Komunikacji Społecznej – Mariusz Goss, znany w Łodzi dziennikarz, pracował w "Expressie Ilustrowanym" i "Dzienniku Łódzkim", a ostatnio jako korespondent "Rzeczpospolitej”.

Nie zastanawia Was skąd tylu dziennikarzy na stanowiskach w Urzędzie Miasta Łodzi (to nie wszyscy)? A spróbujcie dowiedzieć się czegoś o ich wykształceniu? A może spełnili wysokie wymagania stawiane kandydatom w konkursach na te stanowiska? A może poza Łodzią już się pisze, że standardy konkursów na stanowiska w łódzkim magistracie pozostawiają wiele do życzenia? A może w łódzkich “niezależnych” gazetach znajdziecie krytyczne artykuły o działalności tych osób, pozostałych i całego urzędu?

Komu chcecie wmówić, że ci dobrani przez Hannę Zdanowską ludzie mają wiedzę, wykształcenie i doświadczenie w realizacji projektów o które tak drżycie?

Polecam witrynę “Prezydent dla Łodzi”, choć niestety nie prześwietlili nominacji Hanny Zdanowskiej.

9 komentarzy:

  1. Łodzi potrzeba menedżera,który ma odpowiednie kompetencje do zarządzania miastem jak firmą, a nie idiotów figurantów, których wynagrodzenie nie jest uzależnione od osiąganych wyników. Moim zdaniem najlepsza formuła to menedżeryzm.

    OdpowiedzUsuń
  2. Teresa, masz absolutnie absolutną rację!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podsumowując - masz dwa argumenty przeciwko Zdanowskiej:
    1) ma małe doświadczenie w zarządzaniu miastem,
    2) dobiera sobie współpracowników spośród dziennikarzy i - generalnie - ma słabe zaplecze współpracowników.

    Jeżeli chodzi o doświadczenie w zarządzaniu miastem, to mamy w Łodzi dwie osoby, które doświadczenie w tym względzie mają niebagatelne. Jedna nazywa się Józef Niewiadomski (chyba nie byłby zainteresowany z powodu wieku), druga to Jerzy Kropiwnicki (tym osobnikiem z kolei mało kto byłby zainteresowany np. z uwagi na jego niebanalne doświadczenia w zakresie modnych nakryć głowy). Ponieważ do wyboru pozostaje Zdanowska (w tej chwili ma już spore doświadczenie, bo rządzi od całych 14 miesięcy) i Kropiwnicki - wybieram jednak Zdanowską :).

    Jeżeli chodzi o współpracowników - zgadzam się. Może więc zacząć od wymiany współpracowników? Będzie taniej niż robić refenrendum i przedterminowe wybory. I dodam jeszcze, że moim zdaniem również duża część współpracowników i podwładnych Zdanowskiej jest do wymiany - np. na kogoś, kto ma mózg i jaja (metaforyczne oczywiście).

    Zgadzam się też co do gazet - dziennikarze to straszne świnie, na ogół. Albo dostają stołki (wtedy śpiewają "łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje..."), albo jak ich nie dostają, to ujadają równie niemerytorycznie, a głośno. No cóż - taka skaza zawodowa. To trochę jak z prawnikami - są strasznie zależni od swoich mocodawców. Tylko że prawnicy przynajmniej nie udają niezależnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej w pewnym zakresie się zgadzamy ;)
      Ja się zgadzam, że speców w zarządzaniu miastem nie ma. Jednak Hanna Zdanowska utrzymując choćby dzieci z Bullerbyn wykazała się nie tylko niekompetencją, co zwyczajną naiwnością.

      Usuń
  4. Pięknie Tereso się wpisałeś w temat manipulacji. Wymieniłeś kilku dyrektorów wydziałów, niezbyt kompetentnych, powołanych pewnie po znajomości, pokazałeś że są niepotrzebni, nie na miejscu, itp. Tylko to są jakieś pierdy. Żaden z nich nie ma związku z kluczowymi dla miasta sprawami i inwestycjami. Pominąłeś natomiast najważniejsze wydziały i przede wszystkim departamenty, które są ponad wydziałami. Liczyłbym na rzeczową opinię na temat szefów tychże.
    Co do wice - Cieślak to cham i burak ze wsi, który robi karierę w Łodzi. Nowak to nie wiadomo kto i nie wiadomo skąd. Ich nie byłoby mi żal. Piątkowski natomiast oprócz tego, że był w PiS i walczył z foliówkami, to jest też autorem całkiem dobrej reformy szkół w Łodzi (tak, wiem, trzymajmy szkoły publiczne dla 10 uczniów w klasie, stać nas) i jest też osobą bardzo otwartą na mieszkańców i sprawy miasta. Wice Stępień jest natomiast bardzo dobrze i merytorycznie przygotowany do swojej działki, zna miasto, zna urząd i przede wszystkim zna sprawy, którymi się zajmuje.
    Wadą Hanki jest to, że gubi się w magistracie i łatwo jej wejść na głowę, zwłaszcza, że pozatrudniała ziomków, którzy sobie na wiele pozwalają. Nie widzę natomiast jednego konkretnego argumentu - co zostało na tyle spieprzone, że trzeba ją odwołać. Jedna konkretna rzecz - nie wymienianie co to może się stać jeśli...
    No i jeszcze jedna konkretna rzecz - kto potem. Bo jak przyjdzie do wyboru - na przykład - między Waszczykowskim a Tomaszewskim, to Teresa nam pewnie łaskawie napisze na blogu, że się obraziła na demokrację i Łódź i na wybory nie pójdzie, albo pójdzie i odciśnie siusiaka na karcie do głosowania na znak protestu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja manipuluję? Wyrażam swoje zdanie, odczucie, opinię. Cieszę się, że jesteś wyczulony i nie dasz sobą manipulować. Każdy tekst jest manipulacją, więc nie mam się czego wstydzić. Sam zresztą podajesz aż nadto przykładów na to, że Hanna Zdanowska sobie nie radzi. Czy to właśnie jest prezydent miasta naszych marzeń?
      Przyznaję, że z wiekiem staję się anarchistą. To dziwny kierunek, ale nie będę walczył sam ze sobą. Nie jestem zadowolony z otaczającej mnie rzeczywistości i manipulacji m.in. Hanny Zdanowskiej. Kto mieczem wojuje, ten...

      Usuń
  5. Zgadzam się z Anonimowym. Z jednym zastrzeżeniem - Teresa nie odciśnie na karcie do głosowania siusiaka, tylko coś zupełnie innego ;) No i jeszcze nie podoba mi się likwidowanie szkół - kiedyś przerabialiśmy to już z przedszkolami i przyniosło więcej szkód nich pożytku, bo teraz trzeba otwierać nowe. Raczej przyciąłbym etaty w tych placówkach i połączył peedagogom etaty w np. dwóch szkołach. Można to zrobić.

    Niestety, mnie również się wydaje, że Zdanowską otaczają czasami dziwni ludzie. Ale to za mało, żeby ją odwołać. To jest raczej argument, żeby wymienić otoczenie Zdanowskiej, o czym już pisałem. Nie rozumiem, dlaczego otoczenie Zdanowskiej (ludzie od kultury) obcinają budżet Teatru Nowego i wycinają z konkursu dotacji na festiwale imprezy robione przez Filmówkę i Kino Charlie, a zamiast tego promują np. popisy religijne pana księdza Sondki. Być może trzeba wymienić wiceprezydenta od kultury i szefa wydziału kultury - np. na kogoś, kto wie, jaka jest wartość Filmówki dla Łodzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Metka, to nie ja dobierałem Hannie Zdanowskiej współpracowników, to ona i tylko ona jest za to odpowiedzialna. A że jest bezwolna w swoich własnych wyborach, to... jej problem!
    Aż szkoda, że nie mogę się odwołać do naszych telefonicznych dyskusji. Nie mogę się doczekać, aż się zejdziemy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam wrażenie, że nie jest tak, że to Zdanowską otaczają dziwni ludzie (oni nie wzięli się tam znikąd), więc trzeba ich wymienić. Moim zdaniem to Zdanowska otacza się dziwnymi ludźmi.
    Ale nawet jeśli to ją otaczają "dziwni ludzie", to ona tego, zdaje się,nie zauważa.
    PS Jeśli zastępczyni Zdanowskiej, pani Nowak, nie lubi Jaskuły i obcina mu dotację, to świadczy sama o sobie. A czy prezydent nie powinien reagować? Tymczasem właśnie nie reaguje, czym wystawia SOBIE świadectwo

    OdpowiedzUsuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)