wtorek, 19 listopada 2013

Monika Olejnik: Legierski vs Oko

Wrestling

Nic to, że widzów znudził już tani chwyt zapraszania dwóch lub więcej równie zacietrzewionych, co niemerytorycznych gości. Nadal zapraszani są pieniacze typu Oko, Niesiołowski, Terlikowski i im podobni.

Dziś w "The Monika Olejnik Show" zwanym także "Kropka nad i" Legierski i Oko.

Nie, że o Legierskim mam takie dobre zdanie. Potrafi gadać z szybkością karabinu maszynowego... tylko niestety jest to zawsze mało przekonujące, mało celne i zatopione w słowotoku.

No ale M. Olejnik stworzyła format bazujący na przekonywaniu widzów, że ten żałosny wrestling jest niemal równie szlachetny, co zapasy.

Tematem będzie pewno spalenie tęczy na placu Zbawiciela i ustalanie jej symboliki. Klecha Oko zostanie zapytany skąd jego teza, że każdy homoseksualista to pedofil. Na co Legierski rzuci, że jego zdaniem każdy duchowny to pedofil. Na szczęście tylko jeden z pseudodyskutantów będzie w studio (Legierski). Drugi (Oko) będzie bezpiecznie oddalony, żeby wygłaszać swe pełne chrześcijańskiej nienawiści poglądy nie zwracając najmniejszej uwagi na racje drugiej strony.

Widowisko, żeby nie powiedzieć dziwowisko, żeby cyrku nie obrażać, które kompletnie do niczego nie służy poza podbijaniem emocji obu stron sporu, żeby TVN miał większą oglądalność i pozyskał więcej reklam.

To straszne, że Monika Olejnik z wiekiem zmienia się w Jerry'ego Springera - parodię dziennikarstwa - żałosne.

Ciekawe, czy trafiłem ze swoimi przewidywaniami.


2 komentarze:

  1. Mam bardzo złe zdanie o dziennikarzach w ogóle, a o p. Olejnik w szczególności. Osoba ta zdaje się urzeczona poziomem swoich popisów. Tymczasem jej produkcji nie da się oglądać, bo polegają one na boksowaniu się rozmówców między sobą oraz z prowadzącą. Poziom Pani Redaktor nie odbiega najczęściej od poziomu jej interlokutorów, czyli jest poniżej krawężnika. Najbardziej interesującym punktem występów podstarzałej "gwiazdy" są jej buty - równie niepasujące do podeszłego wieku właścicielki, co jej mniemanie o sobie do rzeczywistej wartości. Atrakcyjność programów p. Olejnik polega już wyłącznie na dwóch elementach: 1) kokietowaniu starością, 2) epatowaniu "atrakcyjnością" programu, który jest podobny jak atrakcyjność prowadzącej, czyli mocno niszowy. Cieszy mnie, że oglądalność TVNu spada, bo poziom tej stacji dobrze oddają właśnie produkcje w rodzaju "Kropki nad i" - masturbacje poziomem głośności i debilizmu własnej wypowiedzi. Generalnie: dla hobbystów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziwowisko obejrzałem. Zgadłem, że Legierski będzie gadał jak karabin maszynowy, i że będą osobno. Pedofilia (a) homoseksualistów, (b) duchownych katolickich też była poruszanym tematem. Nie spodziewałem się, że pójdzie o gender.
    Ale niczego to nie zmienia.
    Oko, z tytułem profesora (jak on się dochrapał tego tytułu przy tym IQ?!) nie wspomniał dziś, że "ostatnio był w Niemczech" od czego ma zwyczaj rozpoczynać większość swoich wypowiedzi. Natomiast tradycyjnie wystąpił z planszą, która w jakiś biblijny sposób ma uwiarygodnić jego nienawistne twierdzenia, a czyni zeń "żywą reklamę" - powinien się po ulicach obnosić.
    Zadowolone, obute stopy M. Olejnik wyrażały pełną satysfakcję.

    OdpowiedzUsuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)