niedziela, 1 kwietnia 2012

Homofobia? Nie znam

Z życia zwykłych ludzi

J. “A żółty ser?”
oT. “Już kupiłem”
J. “Czego jeszcze brakuje?”
oT. “Czekaj, spojrzę co wypisaliśmy.”

I tak idąc przez hipermarket nasza parka sobie konwersuje. Zupełnie się nie przejmujemy, kto co usłyszy, kto jak to zinterpretuje. Czasem ktoś spojrzy z ciekawością. Zachowujemy się naturalnie, swobodnie, zupełnie nie zważając na otoczenie. Wzrokiem wodzi za nami ochroniarz, ale zupełnie nie dlatego, że podejrzewa nas o próbę kradzieży. No dobra, głównie wodzi wzrokiem za Jakisiem. Panie w kasie zachwycone “Wszystko razem? A który z panów płaci?”. Czasem ekspedientka strzeli faux pas “Czego państwo sobie życzą?”. Jakie “państwo”! Panowie!

2 komentarze:

  1. Cześć
    mam spore zaległości w czytaniu bo .... chorowałam :) ale, po przeczytaniu tej notki... już wiem z kim mi się Panowie kojarzycie! Serce i Rozum :) pozdr. Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wywołujesz wilka z lasu, teraz będziemy musieli między sobą ustalić kto Serce, a kto Rozum ;)

      Usuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)