środa, 28 grudnia 2011

Gej nie znaczy mądry

Meta-kultura

Jakiś nie będzie pewno zachwycony tą notką. Piszę ostatnio o kulturze, i to przez duże “K”, więc uważa, że nie powinno tu być miejsca na frywolność. Jednak to jest blog, do tego mój i prowadzony anonimowo, więc czemu sobie żałować?

Trafiają tu znajomi, o ile chce im się zajrzeć, trafiają bywalcy wydarzeń kulturalnych i trafiają zupełnie przypadkowi internauci. Widownia jest wąska, okazjonalna i niestała w uczuciach. Nie czuję się więc w obowiązku, by blog był jednotematyczny.

Dawno już nikt nie zaglądał na gejowskie anonse z cyklu “Widziałem cię”, to dziś zrobiłem to sam. Materiału do obśmiania mnóstwo, jak zwykle. Wybrałem jedno ogłoszenie:


DZISIAJ JECHAŁEŚ AUTOBUSEM […] JA SIEDZIAŁEM NA SIEDZENIU OBOK CIEBIE MIAŁEŚ NA LEWEJ RĘCE ZEGAREK I OBRĄCZKĘ CZY JESTEŚ GEJEM […] NAPISZ JAK TO TY

Rozumiem, że ta obrączka na palcu lewej dłoni mogła wzbudzić wątpliwości… ale zegarek?! Dobrze, że ogłoszeniodawca wyraża swoją niepewność, bo zakochiwałby się w każdym napotkanym mężczyźnie z zegarkiem i obrączką “na lewej ręce”.

14 komentarzy:

  1. Tereso, przepraszam za bezpośredniość, ale czy Ty już nawet w sprawie tego, co napisać na blogu, idziesz po zgodę do Jakisia? Jeśli tak, to jest to bardzo smutne, albowiem fajny był z Ciebie niegdyś herbatnik.

    OdpowiedzUsuń
  2. 2Metka Boska: Ale jak idę, jak nie idę ;) Napisałem, że nie będzie zachwycony, ale notka i tak się pojawiła, więc w czym rzecz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam, ze sie wtrącam ale wczoraj odniosłam to samo wrazenie, co Metka Boska, mimo, ze moj staz tutaj jest bardzo krotki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie niepotrzebnie. Nie wrabiać proszę Teresie dziecka w brzuch

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzuch urósł, owszem, przyczyna wciąż poszukiwana

    OdpowiedzUsuń
  6. Teresa mnie nie lubi... Nie wie czego od niej chcę... Gubię się w tym. Przepraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja na temat, czy wie kto, co się stało z blogiem wielobranżowym? Wprawdzie ten Teresin mnie jakoś zaspokaja, ale czegoś brak...

    OdpowiedzUsuń
  8. "Oddajcie Teresę" to do mnie? A na chuj ten pluralis majestatis? Uważacie, że zabrałem Wam Teresę? No to Wam ją zwracam. Wuala.

    OdpowiedzUsuń
  9. A, i jeszcze jedno: Teresa oddaje się sama

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem stalym aczkolwiek cichym wielbicielem Twojego Bloga

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiesz jaką przyjemność sprawił mi ten anonimowy i krótki komentarz ;) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. @"To ja na temat, czy wie kto, co się stało z blogiem wielobranżowym?"

    BW stracił ochotę na pisanie. Być może chwilowo, być może na dłużej, kto wie...

    OdpowiedzUsuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)