niedziela, 28 marca 2010

Komp kaput

Niestety jako dodatek do atrakcji związanych z porządkowaniem dołączyła choroba kompa. Informuję, że jestem odcięty od świata i znikąd pomocy. Mam nadzieję, że w poniedziałek uda mi się znaleźć jakiegoś speca od e-wirusologii i hardwareologii, w zależności od potrzeb.

10 komentarzy:

  1. No pomyślmy jaka mogłaby być tego przyczyna? Bo przecież na pewno nie chodzi o to że półtora roku temu włączyłaś eMule'a, zalogowałaś się na GayRomeo i do wczoraj nie wylogowałaś się ani razu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. 2Gejowski: Fajnie gdyby to była prawda, wiedziałbym, co jest przyczyną. Może ktoś mądry będzie wiedział o co chodzi jak opiszę co się dzieje. Piszę na własnym kompie z Winzgrozą działającą w trybie awaryjnym.

    Komputer już od dawna robił problemy przy wyłączaniu. Czasem, żeby go całkiem zamknąć musiałem to robić z kopa w wyłącznik, ale uruchamiał się później. Pierwsze problemy zaczęły się, gdy na jakiejś imprezie Metka Boska usiadła i coś tam po swojemu zaczęła grzebać, a że ona taka Boska, jak ja Święta, to teraz już tylko na cud mogę liczyć. Teraz jest tak, że po włączeniu kompa pojawia się ekran płyty głównej, następnie suwaczek Winzgrozy, który przesuwa się w rytmie ładowania koszmaru z ulicy Wiązów, aż tu nagle... cyk i ekran ciemnieje, a monitor pokazuje, że nie ma sygnału, komp dalej chodzi, a z głośników dobywają się radosne tony obwieszczające, że "wszystko się pomyślnie załadowało". Nic nie pomaga, monitor pozostaje nieczuły na wszelkie moje zaklęcia i nie chce się rozświetlić.
    Udaje mi się wejść w tryb awaryjny metodą autorską. Włączam kompa i kiedy suwaczek od Winzgrozy ze trzy razy się przewinie, to robię kompowi kuku i wyłączam prąd. Komp się wtedy obraża i nie ładuje Winzgrozy tylko daje mi wybór m.in. trybu awaryjnego z dostępem do sieci (i tylko dzięki temu możecie przeczytać to, co teraz napisałem).

    Jakieś sugestie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ keine problem.

    Najpierw wywal zbędne pliki z dysku C:. Dziwnym trafem Wingroza nie lubi miec mniej do dyspoizycji na partycji systamowej niż 6-8 GB i po uwolnieniu miejsca (łącznie z koszem) czasem wstaje.

    Nie wstała? Czas na reinstalację.

    Musisz zrzucić sobie w trybie awaryjnym wszystkie pornole z dysku C. Jeżeli masz coś na logicznych lub fizycznych dyskach D:, E: i tak dalej - możesz to sobie na razie zostawić. Reinstalujesz za pomocą płyty instalacyjnej oryginalnego Windowsa (wcześniej sprawdź czy masz na jakiejś naklejce numer seryjny wymagany do aktywacji) koniecznie przedtem przeprowadzając PEŁNY format dysku C: (i tylko C:). Potem porządki: wywalasz programy zainstalowane na innych dyskach, instalujesz cały software od nowa. Dane (pliki Excela, pornole, pornole ordynarne, pornole gerontofilskie, ukradziona muza) pozostawiasz.

    OdpowiedzUsuń
  4. 2Gejowski: Już wcześniej wywaliłem cały śmietnik. Na partycji system mam 75% wolnego, na partycji programy 80%, a na partycji porno 50% wolnego. Zrobiłem nawet defragmentację.

    I dziwna sprawa. Na starym monitorze CRT awaryjna Winzgroza działa OK. Na płaskim TFT zawiesza się. Czy to możliwe, że poszła mi karta graficzna?

    Ja jestem po porządkowaniu norki, porządkowanie kompa przed Jajeczkiem jest ponad moje siły. Jeśli miałbym zrobić jeszcze to, to depresja gotowa.
    W sumie w tym trybie awaryjnym jakoś też da się coś na kompie robić.

    Ale dzięki za radę.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym zaczął w kolejności następującej:
    a) przebadanie dysku na okoliczność wirusów
    b) reinstalacja sterowników k. graficznej
    c) inne sposoby

    kłopoty z włączaniem/wyłączaniem sprawiają najczęściej walnięte kondensatory na płycie głównej (co dośc łatwo zauważyć - wybrzuszenie na górze, w miejscu gdzie jest nacięcie w kształcie krzyżyka) jednakże reszta opisu zupełnie nie pasuje do tego. Hint - jeśli nic nie pomoże - pożycz od kogoś działającą kartę i podmień. Później zająłbym się zasilaczem. Kondensatory też sprawdź, czasem komp głupieje od nich.

    OdpowiedzUsuń
  6. 2s.: Nie pozostaje mi się zachować inaczej niż po kobiecemu: RATUNKU!!! Czyjeż męskie serce to poruszy?! Dziś Gejowski próbował swoich sił, dzięki temu kompa mam w częściach w tej chwili, ale wiele to nie wniosło. Jutro kolejni mężczyźni popróbują swoich sił. Gdzie rycerz, który pokona smoka?!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuffana, moze spróbuj tu:
    http://www.formedia.com.pl/
    albo tu (sprawdzone - dobrze i niedrogo):
    http://www.odi.pl/firmy/11/152/1050222138/

    Pozdrawiam,

    MB Nieustającej Pomocy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bym pomógł, ale trochę mam daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja kupiłbym nowego kompa po prostu... Ja Kub

    OdpowiedzUsuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)