piątek, 15 stycznia 2010

Kropa no more 3

17 stycznia 2010Obecność obowiązkowa. Obwody głosowania
No nie mogę sobie odpuścić. Marcysia dolał oliwy do ognia. Swoją wypowiedź umieścił w komentarzu do starej już notki, ale nie mogę odpuścić i walę jego tekst w nowej notce:

Marcyś pisze...
Do: Gejowski:
Oho! Wyrocznia "Gejowski" wydała swoje proroctwo nr 04/01/2010! I gówno się Twoje proroctwo spełni, darling! A to dlatego, że jest pewna zasadnicza różnica między nami, otóż:
Ty już we wczesnym dzieciństwie zostałeś przyjęty bez pytania o zgodę do grona Chrześcijan, potem przyjąłeś półświadomie Pana Jezusa do swojego serca (mniejsza o to, czy ci chodziło o te prezenty, czy o co innego) i dopiero w dorosłym życiu, jak sobie ukształtowałeś własny światopogląd na wiarę katolicką, księży, Kościół, papieża itd, to narodził się w Tobie bunt. Dlatego tak emocjonalnie i głośno artykułujesz swój sprzeciw i pogardę, bo ci pewnie wstyd, że formalnie rzecz biorąc jesteś katolikiem, tylko niepraktykującym.
Ja natomiast jestem nietknięty przez katolickie, a nawet chrześcijańskie dogmaty, nikt nigdy mnie nie zmusił do żadnych praktyk religijnych ani obrzędów liturgicznych. Co za tym idzie uniknąłem wszelkiej indoktrynacji religijnej zarówno w dzieciństwie (o, dzięki wam moi wspaniali, liberalni rodzice!) jak i później. Dlatego właśnie ja się nie emocjonuję tematami wiary. Te dziedziny są OBOK mnie, ani mnie ziębią, ani grzeją, z grubsza mam to wszystko gdzieś.
Więc nie wieszcz, skarbie, że się nawrócę (bo nie mam do czego na-wracać), a prędzej Ty na starość powiesisz krzyż nad drzwiami i naskrobiesz na nich kredą K+M+B w święto trzech sruli, niż u mnie w domu znajdzie się jedna moherowa nitka!

14 komentarzy:

  1. To Marcysia nie tylko się dupczyć ale i pisać umie. Szok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam chyba tej Marcysi, ale bardzo ładny styl ma ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo, Marcyś! Budzisz coraz większą sympatię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja przepraszam, że tak z zupełnie innej beczki, ale chciałem zapytać czy to prawda, że - jak donoszą na innym blogu - do autora niniejszego bloga należy się teraz zwracać per "Pani Tereso"?

    OdpowiedzUsuń
  5. 2s.: Wcale nie jest tam napisane, że "należy się teraz zwracać per 'Pani Tereso'". Jakiś żółtodziub kojarzy nick "Teresa" z kobietą i tyle. Od razu zaznaczę, że zwracanie się do mnie per "Pani Teresa" nie zyska mojej życzliwości. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za rozwianie mych wątpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Żółtodziób", kochanie, żółtodziób :P

    OdpowiedzUsuń
  8. 2Azazel: ups, sorki, to ze wzburzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marcysiu, brawo!!!

    Ale jednak upewnij mnie - przygarniesz w kropka??

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozwolę sobie powiedzieć, że ów spór - gejowski vs. Marcyś - jak i stosunek wielu czytelników tego bloga do wiary lub niewiary, jest psychoanalitycznie interesujący... ;-)
    Sam jestem osobą wierzącą. Dodam, co by wielu wkurzyć, że praktykuję katolicyzm.... Będą tacy, co się uspokoją, jeśli powiem, że nie jest to odmiana rzymska ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za uznanie.

    Do "Anonimowego": czy uważasz, że umiejętność dupczenia ma coś wspólnego z umiejętnością pisania? Znasz jakąś korelację? Określ ją proszę, bo to bardzo ciekawe.

    Do "Metki Boskiej": Co znaczy "przygarnąć w kropka"?

    OdpowiedzUsuń
  12. 2Marcysia: Widzisz koffana, udało Ci się zaistnieć w innych zakresach niż dotychczas ;)

    To ja telewizora nie mam, a o akcji marketingowej TVN pod nazwą "Przygarnij Kropka" słyszałem, a Ty nie?! W tej akcji chodziło o przytulenie kropka - mniej lub bardziej dosłownie. Zaś Metce Boskiej chodzi o dowalenie kropkowi. Pięknie wykorzystana gra słów; Metka Boska potrafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O akcji oczywiście słyszałem, tylko nie jarzę, co poetka Mecia miała na myśli:

    "przygarnąć w kropka" = "wygarnąć kropkowi, czyli zagłosować za"

    czy też

    "przygarnąć w kropka" = "lubić kropka, czyli zagłosować przeciw"

    Meciu, darling, rozwiej te niejasności, bo jeszcze się źle zrozumiemy i znów jakiś skandal towarzyski wybuchnie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Przygarnij w kropka = napnij swoje potężne mięśnie i z całej siły... zaznacz "TAK" przy pytaniu "Czy jesteś za odwołaniem Jerzego Kropiwnickiego ze stanowiska Prezydenta Miasta Łodzi". A następnego dnia Łódź będzie wolna od Kropiwnickiego.

    "Przygarnąć" = "przyłożyć, przywalić, dołożyć".

    Sweetie, po prostu zagłosuj za odwołaniem, ok? Dość już katolickiej ciemnoty w tym mieście.

    Dam Ci argument do głosowania za odwołaniem: Pan Prezydęt Kaczyński stanowczo poparł Jerzego Kropiwnickiego. Jeśli lubisz kaczyńskiego - poprzyj kropiwnickiego :)))

    OdpowiedzUsuń

W polu "Komentarz jako" wybierz "Nazwa/adres URL" i podaj swój pseudonim w polu "Nazwa".

Nie wybieraj "Anonimowy", żeby nie być anonimowym właśnie ;)